Parafia
lukow-alberta-192 ZAPRASZAMY na spotkania Ogniska Sychar Wiernej Miłości Małżeńskiej SYCHAR w Łukowiew 2-gi wtorek miesiąca.
Msza Św. sprawowana jest w intencji małżeństw przeżywających kryzys o godz.18.00, a po niej spotkanie na salce parafialnej w budynku przy plebanii przy parafii pw. Św. Brata Alberta ul. Maryli Wereszczakówny 37. Opiekunem duchowym Ogniska jest ks. Kamil Frączek.
Parafia św. Brata Alberta >>>
Diecezja siedlecka >>>

Szczęść Boże!

W drugi wtorek m-ca września tj 08.09.2015r odbyło się spotkanie w Ognisku SYCHAR w Łukowie.

W spotkaniu uczestniczyło 17 osób.

Temat, który podjęliśmy, był oparty o Dzień 11: Miłość pielęgnuje“ z książki „Miej odwagę kochać”.

Podczas spotkania po zapoznaniu się z treścią z dnia 11, dzieliliśmy się w grupach tym, jak traktujemy i troszczymy się o naszych małżonków odpowiadając na pytania:

Zastanów się, jak traktujesz ciało fizyczne współmałżonka?

Czy miłujesz je i pielęgnujesz tak samo jak Twoje?

Czy traktujesz je z szacunkiem, delikatnością i czułością?

Czy znajdujesz przyjemność w Tym, kim jest ta osoba?

Czy też, wprost przeciwnie, dajesz jej odczuć, że jest nierozsądna, bądź wywołujesz w niej poczucie zakłopotania i wstydu?

Oto  fragmenty ze stron 26-27 „Miej odwagę kochać” Alex Kendrick, Stephen Kendrick:

„Mężowie powinni pielęgnować swoje żony, tak jak własne ciało”. (List do Efezjan 5:28) Zastanów się nad tymi dwoma scenariuszami. Wiekowy samochód pewnego mężczyzny zaczyna poważnie szwankować, toteż jego właściciel odprowadza go do warsztatu samochodowego. Po wstępnych oględzinach okazuje się, że samochód będzie potrzebował kompleksowego remontu kapitalnego, który nadweręży ograniczony budżet jego właściciela. Ze względu na wysoki koszt napraw, właściciel postanawia pozbyć się samochodu i przeznaczyć środki sprzedaży na nowy wóz. Takie podejście wydaje się rozsądne prawda? Z kolei innemu mężczyźnie przypadkowo maszyna miażdży dłoń. W szpitalu, po wykonaniu zdjęcia rentgenowskiego, dowiaduje się że kilka kości dłoni jest złamanych. Chociaż wywołuje to w nim frustrację i ból, mężczyzna ów z własnej woli przeznacza swoje oszczędności na leczenie ręki i umieszczenie jej w gipsie, po czym z całą pieczołowitością i troską przez kilka następnych miesięcy pielęgnuje ją i doprowadza do odzyskania zdrowia. Takie podejście, z pewnością, również wydaje Ci się rozsądne. Problem istniejący w naszej kulturze polega na tym, że małżeństwo jest najczęściej traktowane jak w pierwszych z powyższych scenariuszy. Kiedy Twój związek przechodzi przez etap trudności, masz ochotę porzucić współmałżonka i zamienić go na „nowy model”. Jednakże ci, którzy podzielają taki pogląd, nie pojmują więzi o istotnym znaczeniu łączącej męża i żonę. Prawda jest taka, że małżeństwo przypomina raczej drugi z powyższych scenariuszy. Jesteście nawzajem częścią siebie. Nigdy nie odcięlibyście sobie ręki w przypadku jej zranienia i zapłacilibyście najwyższą sumę za możliwie najlepszą z kuracji medycznych. A to dlatego, że dłoń jest dla Was bezcenna. Jest częścią Was. Podobnie ma się sprawa z Waszym partnerem. Małżeństwo jest piękną tajemnicą stworzoną przez Boga, łącząca dwa życia w jedno. Połączenie to odbywa się nie tylko na poziomie fizycznym lecz również duchowym i emocjonalnym.

List do Efezjan 5:28-29 głosi: „Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, siebie samego miłuje. Przecież nigdy nikt nie odnosił się z nienawiścią do własnego ciała, lecz [każdy] je żywi i pielęgnuje”. Powyższy werset jest skierowany do mężów, ale zwróć uwagę na perspektywę, z jakiej jest postrzegany każdy członek rodziny. Mąż i żona są traktowani jako to samo ciało. Twojego współmałżonka należy traktować z taką samą dbałością i troską, z jakimi traktujesz siebie.

Życie każdego z Was od tej chwili splata się z życiem partnera. Niemożliwe jest, by Twój współmałżonek doświadczył radości lub bólu, błogosławieństwa lub przekleństwa, w sposób, który nie wpływałby jednocześnie na Ciebie. Zatem, kiedy atakujesz swojego partnera, atakujesz jednocześnie swoje ciało. Czas najwyższy, by pozwolić miłości przemieniać Twoje myślenie. Czas najwyższy, abyś uświadomiła sobie, że Twój współmałżonek jest w takim samym stopniu częścią Ciebie, jak Twoja dłoń, oko czy serce. On również ma potrzebę bycia kochanym i podziwianym.

Kiedy mąż spogląda w oczy swojej małżonki, powinien pamiętać, że: „ten, co kocha swoją małżonkę, kocha siebie samego”. Z kolei żona powinna pamiętać, że obdarzając swojego męża miłością, siebie również obdarza miłością i sobie samej oddaje cześć. Kiedy spoglądasz na swojego współmałżonka, spoglądasz wtedy na cząstkę siebie. A zatem traktuj go dobrze. Pochwalnie się o nim wyrażaj. Zasilaj i pielęgnuj miłość Twojego życia.

AKT ODWAGI NA DZISIAJ:

Którą z potrzeb Twojej małżonki mógłbyś dziś zaspokoić? Czy mógłbyś załatwić za nią jakąś sprawę? Zrobić jej masaż pleców lub masaż stóp? Czy mógłbyś odciążyć ją w pracach domowych? Wybierz taki gest, który będzie niósł dla niej przekaz: „Miłuję Cię”, i wykonaj go z radością na twarzy.

 

„A Jezus przemówił do niego: „Co chcesz, abym ci uczynił?” (Ewangelia według św. Marka 10:51)

Na kolejne spotkanie naszego Ogniska zapraszamy w czwarty wtorek m-ca tj. 22 września 2015. Msza Św. jest odprawiana w parafii pw. Św. Brata Alberta o godz. 18-ej, a po niej odbywa się nasze spotkanie w salce przy plebanii.